Styczeń upływa nam pod znakiem mediów. Cała zabawa w tym, że używając ich, nie do końca jesteśmy w stanie przewidzieć efekty końcowe. I to jest dobre, choć bywa też zaskakujące, szczególnie jak nasza przygoda z mediami w scrapbookingu dopiero się rozpoczyna. Sposoby na ich zastosowanie odkrywała przed nami ostatnio AniaS w poście z recenzją tych proszków.
Tło za pomocą akwareli ma taką zaletę, że kolory można mieszać, a każde kolejne wyjdzie nam inaczej :) Dzisiaj ja się zmierzyłam z proszkami Rainbow Color! Rozgrzewkę przed warsztatami on-line gdzie będzie dużo mediów przy zdobieniu przepiśnika, czas zacząć!
Moje tagi i ich tła powstały w nieco inny sposób.




















