Przy wykonywaniu scrapów czy LO, do pracy najbezpieczniej jest wybrać zdjęcia czarno - białe.
ponieważ bez trudu można je wkomponować w dowolny zestaw papierów,
bez ryzyka popełnienia kolorystycznej gafy.
Z kolorowym zdjęciem jest już większy problem.
Tło powinno nawiązywać do fotografii, najlepiej kolorystycznie.
Przykładem tego będą moje dzisiejsze prace. Nazwałam je "mini layoutami",
ponieważ mają wymiar 22x 22 cm (a nie jak standardowe layouty 30 x 30 cm),
zmieszczą się w przestrzennych, bardzo głębokich (4 cm) ramkach z Ikei.
Pod zdjęcie ułożyłam 5 warstw dociętych prostokątów.
Aby uwypuklić wszystkie warstwy, rozdzielałam je 3 mm piankową taśmą dystansową 3D.
Dzięki temu kolejne warstwy "nie zlały się" ze sobą.
Jest to szczególnie ważne - właśnie w przypadku monochromatycznych prac.
Pomiędzy przyklejone warstwy wkomponowałam serwetki, bordery, tekturki i kwiatki.
Kwiatki również pochodzą ze wspomnianej kolekcji.
Zwykle elementy wycinam z 1-2 milimetrowym marginesem, tu jednak zrobiłam wyjątek,
ponieważ chciałam je przyciemnić tuszem.
A w prawym dolnym rogu umieściłam napisy, które sprawiają, że mój scrap stał się metryczką.
Tak prezentuje się metryczka w ramce:
Wykorzystałam materiały:
Drugi scrap o takich samych wymiarach (czyli 22 x x22 cm)
wykonałam z najnowszej kolekcji
LemonCraft Love Of My Live.
Konstrukcję warstw ze zdjęciem z jednej strony oparłam na drewnianym tamborku, z drugiej na taśmie 3D.
A następnie przyozdobiłam tekturkami, kwiatkami, kamykami i motylami.
Tło potraktowałam pastą do spękań:
Wykorzystałam materiały:
Pozdrawiam serdecznie z nadzieją na dalsze spotkania na blogu Artimeno.