Obserwatorzy

poniedziałek, 1 października 2018

Kurs krok po kroku - mini kwiatuszki z papieru

W grupie wsparcie na starcie, czyli scrapuj z Artimeno robiłyśmy ostatnio dziecięcy album leporello.
W trakcie pracy, odbył się pokaz, jak zrobić mini-kwiatki, do złudzenia przypominające znane nam sweethearty.


Obiecałam, że zrobię dla Was foto-kurs krok po kroku jak je wykonać.
A wszystko po to, aby umiejętności nabyte podczas wspólnego scrapowania
nie poszły w zapomnienie:)

Kto ma czas i ochotę zapraszam do wspólnej pracy,
zwłaszcza, że jest to kolejny pomysł na wykorzystanie resztek papierów scrapowych:)

Potrzebne nam będą:

 - papier wizytówkowy lub resztki papierów scrapowych (kolorowych),
- nożyczki
- atomizer z wodą (lub zwykły pędzelek),
- klej (najlepiej w butelce z aplikatorem),



Wycinamy kwiatki dziurkaczem (parzystą ilość, gdyż na jednego słitharta potrzebne będą dwa kwiatki)
i nacinamy je minimalnie wzdłuż płatków.


 Spryskujemy je delikatnie wodą ( z atomizera lub mokrym pędzelkiem), by nasiąkły.


 Gdy kwiaty są jeszcze wilgotne na podkładce za pomocą dłutka wygniatamy wszystkie płatki w jedną stronę...


... a środek po odwróceniu kwiatka.


 I to jest etap, kiedy trzeba odpocząć;), gdyż kwiaty muszą całkowicie wyschnąć.
Kto niecierpliwy, może ten etap przyspieszyć nagrzewnicą.


 Czas na zrobienie dziurek i przygotowanie pręcików, które dzielimy na pół.


Następnie przekładamy pręcik przez dziurkę jednego kwiatka, nakładamy aplikatorem niewielką ilość kleju, dociągamy pręcik do końca...


 ... i wkładamy go do kolejnego kwiatka+ odrobina kleju.
Dolny kwiatek (ten drugi) lekko rozchylamy na zewnątrz.


 I czekamy, aż klej wyschnie.


Kwiatuszki świetne nadają się jako tzw. "zapchajdziury" w kompozycjach kwiatowych 
i najlepiej zrobić ich od razu więcej :)

Można oczywiście je modyfikować, czy to przez użycie kolorowego papieru do scrapbookingu
(najlepiej resztek scrapowych), czy dodanie pręcików w różnych kolorach.

Ja spróbowałam jeszcze efektu z ich cieniowaniem.
Gdy były jeszcze mokre, pomalowałam je  (pędzelkiem zamoczonym w wodzie) tuszem disstres.

Efekt całkiem fajny i myślę wart zastosowania, a przynajmniej spróbowania:



I wszystkie kwiatuszki razem:


Mam nadzieję, że wszystko jasno opisałam i że wykonacie mnóstwo ślicznych miniaturek:)

Pochwalcie się efektami:)
 Pozdrawiam serdecznie.






48 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie:) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ależ bardzo proszę, mam nadzieję, że nie raz się przyda:) Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Jasno i czytelnie. Kwiaty pięknie wyglądają. Dziękuję, na bank będę do nich wracać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga no to uffff, skoro jasno i czytelnie;) To teraz produkcja "zapchajdziurek" co ?;) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Ja już narobiłam trochę - około 200szt:P ale odkładam skrawki papieru na mój dziurkaczowy test, więc kwiatki tą metodą na pewno jeszcze u mnie będą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, no to ja ze swoją garstką w tyle jestem daleko:) Cieszę się ogromnie, że tworzysz, teraz to już Ty jesteś specjalistką od robienia tych kwiatuszków;) Pozdrawiam .

      Usuń
  5. Super! Skrawki zbierane i w czasie nudy produkcja kwiatków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na skrawki papieru dobrych sposobów nigdy dość;) Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Carmen dziękuję :) Mam nadzieję, że z czasem przybędzie mi kwiatuszków i ta garsteczka się powiększy;) Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Zrobiłam już sporą garść tych kwiatków nie zauważając, że zrobiła się głęboka noc (3.00). Powstaną następne bo pudełko resztek jest pełne.
    Z zazdrością przeczytałam,że wśród nas są osoby mające czas na nudę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczynam w kompleksy wpadać dziewczyny przy Waszej "produkcji", toż ja tylko garstkę zrobiłam, a i to już prawie wykorzystałam. Oj muszę się zabrać do roboty i nadgonić ;)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. One są naprawdę słodkie! i warto posiedzieć, żeby potem ozdobić prace! Bop nadają się właściwie do wszystkiego ! Super pokazałaś i te kolorowe wyszły jak cieniowane przez co bardzo naturalnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, maluchy-słodziaki, urocze są i przy tym dziurkaczu wychodzą idealnie:) Oj warto sobie zrobić zapas:)

      Usuń
  9. Te kwiatuszki są genialne! Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się spodobały, takie przydatne mini "zapchajdziury" do wszystkiego :) pozdrawiam .

      Usuń
  10. Śliczne kwiatuszki:) Bardzo je lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie Ty jedna ;))To co, umawiamy się znowu na wspólne kwiatkowanie? ;)

      Usuń
  11. Bardzo dziękuję . Fajny kursik. Pozdrawiam. Czekam na kolejne kursy.😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie:) A będą, będą kolejne kursy, już nasze DT o to zadba ;) Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Świetny pomysł :) zastanawiam się tylko jakiego kleju najlepiej użyć? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy introligatorski ( do papieru ) się sprawdzi np klej magic. Warto też zainwestować w aplikator do kleju - wówczas bardzo precyzyjnie można nałożyć nawet odrobinkę kleju w wybrane miejsce. Aplikator znajdziesz w naszym sklepie pod tym linkiem: https://www.artimeno.pl/kleje-bibulki-gabki/7696-joy-aplikator-do-kleju-farb-2-x-20ml.html

      Usuń
    2. Dziękuję, mam nadzieję, że go z powodzeniem wykorzystasz :) Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Dziękuję za podpowiedź, zastanawiałam się czy Magic w takim specjalnym aplikatorze jest dobrym pomysłem, ale jak widać tak :)

      Usuń
  13. Większość kupiona i dziś zaczynam :) bardzo dziękuję. Muszę użyć innego kleju i coś w zamian podkładki. Ale dam radę. Maleńkie bardzo będą te kwiatki... 🤔 Moje grube paluchy będą miały wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda na to, że będziemy razem kwiatkowały... na odległość ;)) Muszę sobie zapas zrobić, bo często je wykorzystuję do kompozycji kwiatowych w kartkach:) Klej może być dowolny do papieru, wikol też jest dobry, a jak nie masz tymczasowo aplikatora, to możesz go nakładać wykałaczką, bo potrzebna jest naprawdę odrobina. Jednak na dłuższą metę aplikator jest dużo wygodniejszy:) Czekam na efekty, proszę się pochwalić :) Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Dziękuję za kursik :-)
    Jak tylko będę miała chwilę wolnego czasu zajmę się produkcją :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że coraz więcej osób będzie "pracowało" nad kwiatuszkami :) Pozdrawiam.

      Usuń
  15. Piękne kwiatuszki,zrobiłam ich całą masę,są fantastyczne !!! Dziękuję że się podzieliłaś z nami kursikiem :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że dałaś się wciągnąć w "kwiatkowanie", teraz tylko czekać na pięknie ukwiecone prace:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie, niech służy :) Pozdrawiam.

      Usuń
  17. fajny kursik, na początku potrzebny, dziękuję i pozdrawiam
    zapraszam też do mnie w odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kurs przydatny faktycznie dla początkujących, bo potem można już samemu urozmaicać kwiatuszki i próbować coś po swojemu zmieniać ;) Pozdrawiam :)

      Usuń
  18. Słodkie i śliczne są Twoje kwiatusie :) a kursik świetnie zrobiony, dla każdego :) dziękuję z pewnością skorzystam :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne kwiatuszki napewno wypróbuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się, że kwiatki się podobają i że kurs się przyda :) Pozdrawiam:)

      Usuń
  20. Super kurs dziękuję, na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i bardzo się cieszę, że kolejna osoba wykorzysta ten kurs, niechaj służy:)Pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Dziękuję za kurs.
    Dzisiaj się zabieram za kwiatuszki.
    Kupiłam dziurkacz i do zabawy.

    Dziękuję.. pozdrawiam ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, jak miło i powodzenia w kwiatkowaniu :) Proszę się koniecznie pochwalić efektami:) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  22. Na pewno skorzystam :) Dziękuję bardzo i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi ogromnie miło, że kurs się przydaje:) Życzę mnóstwa prześlicznych mini-kwiatuszków:) Pozdrawiam.

      Usuń
  23. Dziękuję za kursik.Bardzo podobają mi się te kwiatuszki.Kupiłam trochę gotowych,ale dzięki kursikowi będę robić sama.Na całe szczęście dziurkacz mam.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że "zachęciłam" Cię do własnego tworzenia kwiatuszków, zwłaszcza, że można wykorzystać wszelkie odpadki papierów scrapowych i ozdobnych:) Pozdrawiam.

      Usuń