Obserwatorzy

niedziela, 24 listopada 2013

Słonecznych dni życzę

Witam Was w tę ostatnia listopadową niedzielę!
Niestety pogoda nas zaskakuje słońcem, a tym bardziej ciepłem, więc postanowiłam trochę rozjaśnić Wam ten weekend. Ciepłe żółto-pomarańczowe barwy, letni motyw - mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu taka inspiracja.




Do wykonania słonecznika użyłam prawie całego mixu kolorów (ok. 100 szt.) Po zrobieniu wyglądały one nieco sztucznie, ponieważ jeden był jaśniejszy, drugi - ciemniejszy i uzyskany efekt niekoniecznie mi się podobał. Żeby je ożywić  sięgnęłam po tak popularne w dzisiejszych dniach medium... czyli mgiełkę kredową.


Na tym zdjęciu można dokładnie się przyjrzeć płatkom  - zostały one mocno "popsikane" mgiełką kredową, żeby uzyskać jednolity kolor. Wchłania się dobrze, równomiernie, daje naprawdę ciekawy efekt - widać lekką różnicę odcieni. Zresztą, użyłam tego samego koloru mgiełki do tuszowania wszystkich krawędzi (jak widać na zdjęciach powyżej). Listki zaś popsikałam błękitem i żółcią, żeby też były mniej sztuczne :)


Na sam koniec przypominam, że jeszcze tylko do końca tygodnia macie możliwość zakupu tych mediów w atrakcyjnej cenie - sprawdźcie TU :)

Pozdrawiam Was bardzo ciepło i życzę naprawdę tylko słonecznych dni!
Kasia

Wykorzystane materiały:
-paski dla quillingu: żółty mix kolorów, zielone paski;
-klej introligatorski;
-mgiełki kredowe: YELLOW AMBER i TURQUOISE LIGHT;
-papier Galeria Papieru "Herbatka dla dwojga";

11 komentarzy :

  1. Masa pracy włożona w tą pracę dała świetny efekt ,gratuluję !

    OdpowiedzUsuń
  2. Znowu pracochłonne cudo na kartce - super :-0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irenko, to akurat nie jest aż takie pracochłonne :)

      Usuń
  3. Przepiękny ten słonecznik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudny jest ten słonecznik:) Ile tu skręcania, rany:)

    OdpowiedzUsuń
  5. No wow, ale cudno i te kolorki dojrzałego słonecznika, wszystko piękne Kasiu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy jest możliwość zakupu takiej kartki, ale z białym tłem i innym tekstem, bo w wersji ślubnej? :)

    OdpowiedzUsuń