piątek, 5 lipca 2013

Album rodzinny.

Pracą, którą dzisiaj chciałabym Was zainspirować, jest album tematyczny, a konkretnie album rodzinny.
Wykonałam go na rocznicę ślubu rodziców, ale równie dobrze schemat ten sprawdza się w każdej innej sytuacji. Dzieje się tak, ponieważ na wszystkich kartach zachowana jest ta sama kolorystyka i dodatki. 
A ponadto są przeszycia, szarpania, tuszowanie, embossing na gorąco i mnóstwo półpereł w dwóch ( na okładce nawet w trzech) kolorach.










 Do wykonania albumu niezbędne okazały się:

- pięknie połyskująca miedzianym kolorem nitka, (w naszym sklepie jest duży wybór różnych kolorów tych metalizowanych nici),
- skrawki papieru Silent Night wspaniale komponującego się z innymi papierami,
- niezastąpiona taśma washi z napisami, która jest bardzo efektowna,
- niezwykle przydatny bezbarwny tusz do embossingu,
- do cieniowania stron i szarpanych brzegów tusz brązowy ciemny,
- i oczywiście bindownica, aby poszczególne karty (7 dużych i 2 mniejsze) spiąć elegancko w całość).

 Pozdrawiam serdecznie i przypominam o trwającym jeszcze kilka dni wyzwaniu na temat "pogodnego nieba".

OriBella

4 komentarze:

  1. ten turkus odegrał tu dużą rolę , ślicznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorystyka jest świetna!
    A i widać ile tu roboty włożono!

    OdpowiedzUsuń
  3. Och, ten album jest piękny!!! Doskonale skomponowany, wyważony, elegancki...Bardzo mi się podoba, zwłaszcza w realu... Można wtedy zobaczyć wszystkie smaczki...

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.